Forum O wilkach Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Bursztynowe Morze

To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Forum O wilkach Strona Główna -> Morza
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Kaji Meyit
Dorosły


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z doliny snów...
Płeć: Samica

PostWysłany: Wto 20:34, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Obserwowała zafascynowana ruchy Sasori'ego oraz to, jak zmienia się w czarną, gęstą mgłę. Gdy ten już wisiał nad nią, miała ochotę zarzucić mu łapy na szyję i polizać go z zaskoczenia, lecz zamarła, kiedy to on wykonał ten krok. Czuła jego język na kufie, widziała to cudowne dla niej spojrzenie. Uśmiechnęła się szeroko, patrząc na wycofującego się demona, po czym przeturlała się do niego ze śmiechem.
- Nie uciekaj, nie chce mi się Ciebie gonić - powiedziała żartobliwie, majtając ogonem i patrząc na basiora radośnie. Z entuzjazmem uczepiła się jednej z jego łap niby lep i ani myślała puścić.
- O! Teraz mi nie uciekniesz! Mwahaha!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sasori
Demoniczny Witeź


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być..
Płeć: Samiec

PostWysłany: Wto 20:38, 28 Wrz 2010 Temat postu:

-Chcesz się założyć? - mruknął patrząc jej w oczyska. Byli tak blisko siebie. Demonowi wcale nie przeszkadzała taka odległość. Ba, wręcz fascynowała go i nakręcała na ową waderę. Jego spojrzenie było czarujące. A przynajmniej takie chciał stworzyć wrażenie. Ogon wirował i zawijał się gdzieś między ciałami wilków. Raz wydłużał, raz skracał, zupełnie jakby nie był stałą kończyną.
-A nagroda? Hym, jaka mogła by być nagroda za owy zakład? A raczej co mógłbym od Ciebie dostać, bym był zadowolony z wygranej..- wyprzedził jej odpowiedź, tym samym wyzywając na zakład. Był pewny siebie, co nadawało mu jeszcze bardziej kuszący ułamek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaji Meyit
Dorosły


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z doliny snów...
Płeć: Samica

PostWysłany: Wto 20:44, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Uśmiechnęła się przebiegle, przymrużając oczyska i wpatrując się uważnie w basiora. Na jej pysku zalśnił cwany grymas, który zaraz zasłoniła niewinna minka. Była jednak pewna, iż Sasori zauważy to. Cóż, miała nadzieję, że tego nie przegapił.
- Nagroda będzie niespodzianką, lecz zaręczam, że nie pożałujesz - wyszeptała mu wprost do ucha, podniósłszy się wpierw nieco. Posłała mu perskie wręcz oczko, zaciskając mocniej łapencje wokół jego kończyny. Nie puści, o nie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sasori
Demoniczny Witeź


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być..
Płeć: Samiec

PostWysłany: Wto 20:59, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Zamarł przez chwilę wpatrując się gdzieś w martwy punkt, kiedy Kaji uwodzicielsko szeptała mu do ucha. O tak, ta informacja była bardzo cenna i zachęcająca. W końcu uśmiechnął się pod czaszką z wyrazem tajemniczym. Począł udawać jednak, że to ona jest górą. Zniżył się do jej stanu, którym było leżenie przy jego łapie.
-Przekonajmy się więc, czy owa zapłata będzie warta zachodu. - dodał tym razem wpatrując się wprost w jej ślepka, swoim hipnotyzującym wzrokiem z uzależniającym tonem. Napiął nieco sylwetkę, a łapy uwyraźniły swój zarys bardziej. Machnął ogonem i począł jeździć nim po piasku tuż obok wadery, czasem muskając ją po boku. Po sekundzie próbował cofać się w tył, chcąc uwolnić z więzów. Jednakże wadera rzeczywiście chwyciła się nadzwyczaj mocno. Ciągnął ją po piachu jak zwłoki, sam nadal cofając kroki. Czyżby jego szanse były niewielkie? Nie, on nie da się tak łatwo..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaji Meyit
Dorosły


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z doliny snów...
Płeć: Samica

PostWysłany: Wto 21:05, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Uczepiła się go jeszcze mocniej, gdy ten położył się na ziemi. Niczym rzeczywiście zahipnotyzowana wlepiała patrzałki w szafirowe ślepia basiora, zaś jego głos wywołał u niej niejasne, ale jakże przyjemne drżenie. Zalała ją fala gorąca, jakiej nie sposób doświadczyć nawet na najgorętszej pustyni. Trzęsła z przyjemności, kiedy czuła jego ogon muskający jej bok, mruczała z zadowoleniem, czując ciepło jego futra.
Nie protestowała, gdy ten wlókł ją za sobą niby trupa, który zakleszczył się na swej ofierze. Trzymała mocno, zamierzając wytrzymać tyle, ile zdoła. Wiedziała, że demon da radę się uwolnić, lecz nie zamierzała mu tego ułatwiać. W końcu cena ma być duża... spora... ogromna? Oj, tak.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sasori
Demoniczny Witeź


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być..
Płeć: Samiec

PostWysłany: Wto 21:11, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Jej zawziętość jeszcze bardziej nakręcała demona. Jakże był nią zaabsorbowany. Bardziej niż kwiaty - słońcem, ptaki - powietrzem - można by rzec, bardzo. Ogon wciąż próbował zdezorientować waderę, by tylko odwrócić jej uwagę od siły, którą wkładała w utrzymanie Sasa przy sobie. Jego pysk nie mógł wyrażać niczego innego jak tylko zadziorności i uśmiech, który często wydobywał ze swego zakresu również diabelski pomruk, podobny nieco do chichotu. Wciąż cofał się do tyłu, szarpiąc łapą. Cóż.. To chyba nie poskutkuje.. Może czas spróbować czegoś innego?
-Ale żeś się uczepiła, no! - warknął zabawnie, mrużąc przy tym oczy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sasori dnia Wto 21:13, 28 Wrz 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaji Meyit
Dorosły


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z doliny snów...
Płeć: Samica

PostWysłany: Wto 21:16, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Ale ona miała podzielną uwagę i choć ogon starał się bardzo, i niemal udało mu się spełnić swe zadanie, Kaji nie dała się tak łatwo i jeszcze mocniej ścisnęła łapę basiora. Zarechotała ukontentowana, nie bacząc na swe tylne odnóża wleczone po złotym, miękkim piasku. Och! Woda! Nawet z tej pięknej pozycji widziała fale rozbijające się z hukiem o brzeg oraz te dalsze, łagodnie zaginające się na tafli wielkiego morza.
- Oczywiście, że się uczepiłam - powiedziała, odwracając wzrok od cudów natury na inny cud - małego demonka, który...
Zapatrzyła się na niego jak w obrazek, zaś jej ślepka znowu nabrały słodkiej, ciepłej barwy miodu.
... skradł serce? Oj, Kaji, a zawsze opowiadałaś, że zostaniesz starą panną...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kaji Meyit dnia Wto 21:17, 28 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sasori
Demoniczny Witeź


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być..
Płeć: Samiec

PostWysłany: Wto 21:23, 28 Wrz 2010 Temat postu:

-Jak tak dalej pójdzie, to urwiesz mi łapę.. - przewrócił żartobliwie oczyskami i zaśmiał się, nachylając pysk do Kaji. Ogon przestał znęcać się nad ciałem wadery i uniósł się w górę, szybując w powietrzu. Twarda czaszka oparła się o czoło samicy, a ślepia penetrowały umysł Meyit. Jak nie po sile to pp umyśle.. Czy coś?
-Właściwie nie mogę doczekać się nagrody.. - oznajmił z cwanym uśmieszkiem, jakby znał już swój plan.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaji Meyit
Dorosły


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z doliny snów...
Płeć: Samica

PostWysłany: Wto 21:25, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Zamrugała, zaskoczona wpatrując się w dwoje jasnych, szafirowych żarówek. Nie potrafiła odwrócić od nich wzroku, zaś dotyk czaszki na czole był taki... niesamowity. Cóż, gdyby nie miała futra i była bardziej wstydliwa, pewnie ktoś z drugiego krańca świata dziwiłby się, co to takie czerwone tam błyszczy.
- Zobaczymy, czy uda Ci się ją zdobyć - odpowiedziała nieco ochrypłym głosem, lecz na jej kufie ciągle lśnił szczęśliwy uśmiech. Była ciekawa, co wymyśli basior.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sasori
Demoniczny Witeź


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być..
Płeć: Samiec

PostWysłany: Wto 21:29, 28 Wrz 2010 Temat postu:

-Ma być szybko, zwięźle i na temat? - uśmiechnął się cwaniacko, był wyluzowany i pewny siebie. Patrzył zadziornie w oczyska Kaji, nie oddalając się od niej ani na milimetr. Nadal stykali się łbami, a ich oczy napełniały się sobą wzajemnie. Ogon zawijał esy, floresy w powietrzu, a łapy jakoś przestały się szarpać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaji Meyit
Dorosły


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z doliny snów...
Płeć: Samica

PostWysłany: Wto 21:33, 28 Wrz 2010 Temat postu:

- Jeżeli tak potrafisz - powiedziała z uśmiechem, przymrużając miodowe ślepka o ciepłym wyrazie. Szturchnęła leciutko jego nos swoim własnym, mięciutkim i wilgotnym, jak gdyby chciała rzec, iż jest gotowa na tę porażkę. A może zwycięstwo? Cóż, przypuszczała, że jedno i drugie się zgadza. W końcu ta nagroda jest...
- Uwolnij się, jeśli umiesz - wyszeptała cichutko, ledwo słyszalnie, mrugnąwszy do niego zadziornie i jakby z zapowiedzią.
... cudowna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sasori
Demoniczny Witeź


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być..
Płeć: Samiec

PostWysłany: Wto 21:44, 28 Wrz 2010 Temat postu:

-Oj złociutka.. A czego ja nie umiem.. - uśmiechnął się diabelsko całą paszczą, trwając nadal czaszką przy niej. Kto jak kto, ale Sasori miał o sobie bardzo wysokie mniemanie. Był pewny siebie, czasem aż irytujący był ten jego spokój, opanowanie i nie zależność.
-Aż się oblizuję.. - dodał cicho, tym swoim mruczącym głosem na myśl o nadchodzącej wielkimi krokami nagrodzie.
-Mam nadzieje, że jesteś gotowa na porażkę.. - zaśmiał się delikatnie i znów wysunął swój jęzor wężowym tikiem - obdarowując Kaji czułym, aczkolwiek szybkim i krótkim liźnięciem. Nagle, wadera mogła ujrzeć tylko krajobraz przed sobą, a nie łeb demona. Mogła poczuć jak w jej uścisku rozpływa się ciało basiora, przekształcające się w czarną mgłę. Uniosła się owa chmura nad Kaji, zawirowała nad jej głową i wydłużając musnęła jej ciało.. Niczym podmuch wiatru mierzwiący sierści wilków. Po chwili w powietrzu nie było już nic. Chwila ciszy i zupełnej dezorientacji..
-No więc teraz czekam.. - szepnął jej demonicznie do ucha, ten ruch był całkowicie niespodziewany, gdyż demon znikąd znalazł się nagle za waderą. Stał nad jej leżącą sylwetką, a łeb trzymał przy jej uchu.. Nie był nawet do wyczucia, wywąchania.. Zupełnie jakby nagle powstał przy jej głowie, z czystej atmosfery.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sasori dnia Wto 21:46, 28 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaji Meyit
Dorosły


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z doliny snów...
Płeć: Samica

PostWysłany: Wto 21:52, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Chichotała, kiedy demon wypowiadał trzecie zdanie i zamilkła, gdy ten liznął ją krótko, acz czule. Westchnęła z rozkoszą, a wtem jej łapy opadły, nie znalazłszy oparcia. Leżała na piasku sama, bez słodkiego ciężaru przygniatającego ją do powierzchni, ściągającego z krainy marzeń wśród chmur. "... czekam" zawirowało w jej umyśle niby uderzenie kościelnego dzwonu. Spojrzała na niego z czułym uśmiechem, podnosząc się na łapy.
- No proszę, oszust jeden - powiedziała z przekorą i zaczepką, lecz zaraz odwróciła się, musnęła jego podbródek puszystym ogonem. Kolejny zwrot, pyszczek przy długim uchu.
- Spotkamy się w moim legowisku. Tam odbierzesz nagrodę - wyszeptała do niego niskim, wibrującym tonem i uciekła z plaży ku swemu domowi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sasori
Demoniczny Witeź


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być..
Płeć: Samiec

PostWysłany: Wto 21:57, 28 Wrz 2010 Temat postu:

Czarna sierść , która powróciła właśnie do swego stanu zjeżyła się momentalnie i po chwili położyła. Jej ton głosu, jej spojrzenie, te ruchy.. Mmm, ujmowały demona w każdej sekundzie pobytu przy waderze. Nie potrafił oderwać od niej swych ślepi, które w jej towarzystwie poczęły zmieniać swoją wyrazistość na bardziej uległą. Nie wypowiedział już żadnego słówka, a tylko uśmiechnął się zadziornie, aczkolwiek z lekką nutką szyderstwa.. Wzdrygnął się kiedy wilczyca nagle uciekła. Patrzył jeszcze chwilę jak zamurowany na oddalającą się Kaji, po czym ruszył za nią.. A w biegu zmienił się nagle w czarną, gęstą chmurę.. Nadal pędząca w stronę nieznaną, za waderą..

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ferina
Dojrzewający


Dołączył: 27 Wrz 2010
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 16:35, 29 Wrz 2010 Temat postu:

Ferina zaczęła się strasznie nudzić. Wstała i otrzepała się. Nagle przyszłą wielka fala i prawie ją przykryła. Ferina oddaliła się trochę i ponownie się otrzepała. Po chwili wyszła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lyka
Dorosły


Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 16:41, 29 Wrz 2010 Temat postu:

Lyka przyszła tu usiadła i powiedziała:
-Ciekawe Kiedy Ktoś mnie zauważy.
Ze smutkiem patrzyła się na morze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Samanta
Dorosły


Dołączył: 08 Cze 2010
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 16:55, 29 Wrz 2010 Temat postu:

Wadera ocknęła się . Wzrokiem tylko odprowadziła wilki , a kiedy zniknęły podniosła się . Podeszła do morza , które oczyściło się przez cały ten czas , który tu spędziła . Pochyliła się delikatnie nad taflą wody i wyciągnęła jęzor . Fala , która właśnie przepływała pod nią ochłodziła jęzor , który wnet zwinął się i dostarczył do środka 4 krople wody . Można by rzec , że owy gest od morza zaspokoił pragnienie Łowczyni .
Kiedy już była ukojona , powolnym lecz zdecydowanym krokiem opuściła tę krainę . No cóż... W końcu nie dzieje się tu nic ciekawego a Samanta nie lubi się nudzić .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soaphy
Łowca


Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 108
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 17:04, 29 Wrz 2010 Temat postu:

Spojrzała na wychodzącą Samantę. Wstała z piasku i otrzepała się. Dziś chyba miała zły dzień. Popatrzyła jeszcze na morze. Zrobiło jej się tak ... tak dziwnie i smutno. Po oczach wadery można by było to zauważyć. Spuściła głowę i pobiegła za Samantą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lyka
Dorosły


Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 17:07, 29 Wrz 2010 Temat postu:

Lyka cały czas smutnie siedząc czekała na tego który nadejdzie i powie
-Czy będziesz moją partnerką?
Lyka ze smutkiem patrzyła na morze później wstała i chlapnęła wodą bardzo mocno.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lyka dnia Śro 17:30, 29 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kaji Meyit
Dorosły


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z doliny snów...
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 17:10, 29 Wrz 2010 Temat postu:

/Przecież Samanty już tu nie ma.../

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Forum O wilkach Strona Główna -> Morza Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 355, 356, 357 ... 430, 431, 432  Następny
Strona 356 z 432


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin