Forum O wilkach Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Jaskinia Destiny

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum O wilkach Strona Główna -> Wataha Ognia / Pustynne Oazy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Pon 6:00, 07 Maj 2012 Temat postu:

Szybko zasnęła. Tak Destiny była taka że zasypiała szybko wstawała późno. Zawsze lubiła się wyspać. A teraz mając tą pewność ze nic jej nie grozi bo ma koło siebie wilka który ja obroni mogła spać spokojnie. Destiny śpiąc zmieniała tylko boki zagrzebana w poduszkach i ciepłej kołdrze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Pon 16:11, 07 Maj 2012 Temat postu:

Mu także się przysnęło. Jednak miał niespokojny i całkiem płytki sen. Cały czas w sumie czuwał. Wystarczył cichy szelest, a już się budził. Najwyżej będzie nieco mniej wyspany, trudno. I już nie chodziło tyle o obecność koleżanki, ile o fakt, że zawsze słabo spał w obcych miejscach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Pon 16:16, 07 Maj 2012 Temat postu:

A Destiny spała wręcz przeciwnie głęboko. Nieświadomie przez sen przygarnęła go do siebie i przytuliła jak do misia. No co... to przecież nic takiego. Mała miała dość przyjemny sen. Była w swojej krainie. Z rodzeństwem i rodzicami. I byli nawet jej przyszywani bliscy. Tata, wujek i ciocie. Wszyscy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Pon 20:02, 07 Maj 2012 Temat postu:

Otworzył oczka siła rzeczy, kiedy poczuł czyjś dotyk. Nawet nieco się zerwał. Jednak stwierdził, że to jedynie przyjaciółka, zasnął więc znowu. Sny? Coś tam mu się niby śniło, jednak było to pozbawione sensu, w dodatku trwsło krótko bo się co chwila budził. Takie strzępki snów, których nijak nie można poskładać w spójną całość.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Pon 20:17, 07 Maj 2012 Temat postu:

Destiny obudziła się jako pierwsza. Otworzyła swe piękne zielone oczęta i pierwsze co to zobaczyła to był Sverre. Zdziwiła się jednak przypomniała sobie że miał tu spać. Wyślizgnęła się spod jego łapy i poszła zrobić coś do jedzenia. Słonko dopiero co wstawało.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Sob 10:57, 12 Maj 2012 Temat postu:

Rozwarł powieczki, kiedy poczuł, że coś porusza jego łapą. Natychmiast się poderwał do siadu, nieco tępo rozglądając dookoła. Tak, świeżo po przebudzeniu nie kojarzył jeszcze faktów, nie wiedział gdzie i po co jest. Przetarł łapką oczy.
- Dzień dobry! - zawołał nieco zaspanym głosem w stronę koleżanki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Sob 11:04, 12 Maj 2012 Temat postu:

- Dzień dobry. -Przywitała się przeciągając i ziewając.
- Nie chciałam cię obudzić. -Dodała widząc jak się zrywa. Oj... przecież mógł sobie jeszcze chwile pospać. Destiny zastrzygła uchem i polizała swoją łapkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Sob 11:24, 12 Maj 2012 Temat postu:

- Nie ma sprawy, ile można spać? - spytał wesoło, merdając wysoko uniesionym ogonem, kiedy już udało mu się wstać, co wcale nie było łatwe. Jakiś taki rozleniwiony był. Wyspał się, więc nawet nie miał ani cienia żalu do waderki. Wcale nie musiał się obudzić, mógł spać dalej. Zmrużył nieco oczka widząc promienie słońca, które poraziły jego ślepka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Sob 11:32, 12 Maj 2012 Temat postu:

- Wiesz jak lubisz spać to możesz spać i spać. -Zaśmiała się.
- Co chcesz na śniadanie? -Zapytała się go miło. Tak wypada przecież zapytać co gość chciałby zjeść na śniadanie. Czyż nie? No właśnie wypada dlatego Destiny zapytała się.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Sob 11:40, 12 Maj 2012 Temat postu:

- Wiesz, nie chcę Cię objadać. - wyznał skrępowany, drapiac się po głowie. Uśmiechnął się lekko w stronę przyjaciółki. Zwilżył nos.
- A nie lubię spać, szkoda czasu, żeby go tak marnować! Wolę polować na pumy!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Sob 11:43, 12 Maj 2012 Temat postu:

- Oj tam. Jesteś moim gościem i muszę ci dać zjeść. -Stwierdziła. Destiny wyjęła z szafki płatki.
- Masz. -Powiedziała dając mu płatki. Tak one są pyszne a szczególnie na śniadanie.
- Ty zawsze polujesz na pumy. -Stwierdziła rozbawiona.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Sob 11:52, 12 Maj 2012 Temat postu:

- Nooo! - zawołał pełen entuzjazmu. Chwycił płatki, wsypał do miski i zalał mlekiem, oblizując pysk. Kochał je. Ale pewnie większość dzieciaków je kocha.
- Tylko jeszcze żadnej nie spotkałem. - dodał, wyraźnie rozczarowany.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Sob 11:59, 12 Maj 2012 Temat postu:

Destiny również sobie przygotowała śniadanie. Wpakowała cała łyżkę z płatkami do pyszczka. Zdziwiła się trochę jego słowami.
- Ale mówiłeś że już polowałeś. -Powiedziała. No dobra albo ona się pogubiła albo on zmyślał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Nie 14:55, 20 Maj 2012 Temat postu:

- Bo ja polowałem! Tropiłem je i szukałem. A to już część polowania. - powiedział dumnie, wypinając dzielnie klatkę piersiową. Następnie wsunął do pyszczka łyżkę z porcją płatków, zalanych mlekiem.
- Chyba mi wieszysz? - wyrzucił z siebie, z pełną buzią.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Wto 16:08, 22 Maj 2012 Temat postu:

Mała sie do niego uśmiechnęła.
- Oczywiście oczywiście zę ci wierzę. Jakby mogło by inaczej. -Powiedziała do niego z małym i miłym uśmieszkiem na pyszczku. Destiny również zjadła trochę swoich płatków. Mniam zawsze je lubiła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Czw 22:45, 07 Cze 2012 Temat postu:

Uśmiechnął się szeroko. Dobrze, że mu wierzyła. Jakoś dziwnie mu zależało, żeby koleżanka mu ufała. Tak, polubił ją. Przeciągnał się, odsuwając pustą miseczkę.
- Co teraz robimy? - spytał, ruszając noskiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Pią 16:48, 08 Cze 2012 Temat postu:

Hen hen czasu potem
________________________________________________

Destiny siedziała już w jaskini. Musiała odpocząć a raczej obiecała Sverre że odpocznie. Chociaż cały czas się bała o to czy basior w ogóle wróci z tej rozmowy. Tak bała się o to czy jej ojcu nerwy nie puściły. Może lepiej by było aby poczekała na Sverre w lecznicy? Jednak nie można aż tak czarno widzieć. Odetchnęła i położyła się na legowisku. Po chwili przysnęła w oczekiwaniu na powrót wilka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Destiny dnia Sob 18:40, 20 Lip 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Sob 19:26, 20 Lip 2013 Temat postu:

Szczęśliwy, że mimo upływu lat nadal pamiętał drogę, samiec wparował do legowiska Destiny, zapominając w przypływie dziwnej dumy o zasadach dobrego wychowania. Zapewne wypadałoby spytać, czy może ją odwiedzić, a nie tak znikąd wparzać niemalże galopem bez żadnej zapowiedzi. Z uśmiechem na pysku podszedł ku niej, spoglądając jednak z niemałą troską na obandażowane ciało przyjaciółki.
- Jak się czujesz? - spytał, podchodząc jeszcze bliżej po to, aby polizać ją delikatnie po policzku. Ot, przywitał się.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Destiny
Dojrzewający


Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 541
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Sob 19:50, 20 Lip 2013 Temat postu:

Destiny się przebudziła kiedy tylko dostała tego buziaka na powitanie. Ziewnęła tak rozkosznie dosłownie. Spojrzała na niego.
- Dobrze, bok trochę boli ale mniej niż przedtem... -Powiedziała waderę jeszcze takim zaspanym głosem który był taki słodki. Usiadła i się tak jakby o niego oparła.
- Nic ci nie jest? Jak poszła rozmowa? -Zapytała się przyglądając się wilkowi czy nie ma jakiś wyraźnych śladów. Wyglądało na to że basior jest cały i zdrowy. Des go liznęła tak po nosie i przytuliła się do niego. Westchnęła i zastrzygła długim uchem. Patrzyła na niego uważnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sverre
Dojrzewający


Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Sob 20:10, 20 Lip 2013 Temat postu:

- Widzisz? Więc jednak pomoc lekarza nie wyrządziła Ci krzywdy czy nieprzyjemności, może czas im zaufać? - spytał z uśmiechem na pyszczku, siadając zaraz na podłożu, dzięki czemu oparcie się wilczycy o jego ciało było dla obojga o wiele wygodniejsze. Uderzył kilkukrotnie ogonem o ziemię, niczym szczęśliwy szczeniak. W sumie... było w tym sporo prawdy. Kiedy kompanka zapytała go o spotkanie z jej ojcem, odchrząknął oficjalnie, przywdziewając maskę powagi oraz obojętności.
- Twój ojciec nie był zadowolony, ale chyba ostatecznie jakoś to przetrawi. Pogadał, postraszył, poszło kilka obelg... ale w końcu odpuścił i zniknął we mgle - wyjaśnił powoli, na zakończenie z lekka pokręcił łbem. Zdawało mu się, iż poszło zbyt gładko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum O wilkach Strona Główna -> Wataha Ognia / Pustynne Oazy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin