Forum O wilkach Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Ostoja Szarego Strażnika i Dowódcy Salome.

To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Forum O wilkach Strona Główna -> Samotnicy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 16:14, 16 Kwi 2014 Temat postu:

- Stwórco dopomóż bo nie wiem co czynić należy.

Powiedział pod nosem na chwilę podnosząc głowę do góry. Wtem niczym piorun z jasnego nieba w jego głowie narodziła się myśl. Z jednej strony może ona pogorszyć sytuację, z drugiej jednak może pomóc. Trzeba spróbować, raz się żyje. Oczywiście są wyjątki od tej reguły, ale cicho. Arthas był bardzo blisko wadery, zaczął ją powoli i przyjemnie masować. Na pewno jest zmęczona i przyda się jej masaż po polowaniu. Jego ruchy były płynne i delikatne, to na pewno postawi ją na nogi.

- Czy jest coś, co zrobić mogę, abyś mi wybaczyła najdroższa ma miłości?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 16:34, 16 Kwi 2014 Temat postu:

I jest trzecia strona ^^

Samica gwałtownie zesztywniała pod wpływem dotyku łap swojego samca. Jeszcze nikt nigdy nie robił jej masażu. Było to dla niej dziwne, ale zarazem zaintrygowana czynami Arthasa.
Ale wypowiedziała tylko dwa słowa:
- Nie przestawaj.
To powinno wystarczyć. Te dwa słowa powinny wystarczyć.
Ale uwaga! Foch jeszcze nie minął.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 16:44, 16 Kwi 2014 Temat postu:

- Jak sobie życzysz. Mam rozumieć że ci się podoba?

Foch nie minął? Czas na kolejną broń. Arthas dalej pieszczotliwie i czule masował Salome. Starał się aby każdy ruch był delikatny niczym owieczka (lol?). Po chwili jednak przytulił ją i dał całusa. Wyszeptał jej też do ucha.

- Masz prywatnego masażystę, jesteś na prawdę szczęściarą.

Po tych słowach wrócił do masażu. Tym razem przeniósł się na łapki, uważając oczywiście na tą zranioną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 16:53, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Samica mimowolnie oddała mu pocałunek.
Dlaczego przy nim była taka uległa i delikatna?
- Tak. Naprawdę prawdziwa ze mnie szczęściara. Ale zwykłym masażem czy pocałunkiem nie załatwisz niczego.
Po czym zmrużyła lekko oczęta.
Źeby trochę rozciągnąć ów posta dodam jeszcze, że na taką samicę jak ona naprawdę działały takie rzeczy.
Trudno.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 17:03, 16 Kwi 2014 Temat postu:

- To prawda, ale zrobię ci tym przyjemność, czyż nie to się liczy?

Powiedział kontynuując masaż, gdzieniegdzie przerywany pocałunkami. Na prawdę nie miał już pomysłów jak to rozegrać. Foch to jest zbyt potężna broń, potrafi nieść zniszczenie i rozpacz. Jest ktoś na sali kto zna sposób na tego ducha apokalipsy?

- Ja cię przepraszam, szczerze..

Na te słowa przybliżył swój pyszczek do samicy. Uszy położył nisko i zrobił oczy niczym kotek z schreka. Ciekawe gdzie się tego nauczył?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 17:22, 16 Kwi 2014 Temat postu:

No właśnie... Ciekawe. Może nauczył się tego jak przepraszał inne głupie samice? Hmmm... Może trzeba by się na tym szczerze zastanowić?
- Wiesz... To poważna sprawa. I powinieneś jednak najpierw mnie zapytać o zgodę, a nie stawiać przed faktem dokonanym.
Pomyśl jak ja się teraz czuję. Postaw się w mojej sytuacji.
- szepnęła zamykając oczy.
Masaż naprawdę ją rozluźnił. Tego jej było trzeba, ale chyba każdy może sobie wyobrazić jak to wygląda z perspektywy Salome, prawda?
Lekko oparła się biodrem (?) o samca.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 17:39, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Nie to miałem na myśli! Przed Salome był celibat, przysięgam! Stwórca świadkiem! A co do tej małej sztuczki, robił tak zawsze gdy widział alkohol. Powszechnie wiadomo że jak kilka strażników spotka się na piwie to potem już nie mogą wstać. Każdy ma jakieś słabości, prawda? Wracając jednak do sytuacji. Arthas schylił swój wzrok na ziemię.

-Wiem jak się czujesz. Moja nieodpowiedzialna moralność popchnęła mnie do tego czynu. Boli mnie że musiałem cię wystawić przed faktem dokonanym. W przyszłości się to nie powtórzy, na pewno....

Skończył już masowanie. Położył się przy niej i powiedział:

- Na prawdę mi wstyd, że zawiodłem swoją wybrankę. Czy mogę prosić o twoje wybaczenie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 17:43, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Samica nie wiedziała co się z nią teraz właśnie dzieje.
Odwróciła się i lekko przewróciła samca na ziemię. Oparła po dwóch stronach jego łba swoje łapy i pocałowała go namiętnie.
Po kilku sekundach szepnęła:
- Możesz...
Czy to dlatego, że nie mogła się długo na niego gniewać? Od razu go całowała? Na to wychodzi. A wy jak sądzicie?
Po chwili lekko się odsunęła i czekała. A może Arthas sobie tego nie życzy? Może ją odepchnie? A może zrobi coś zupełnie innego? Czas pokaże.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 17:50, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Wilk był w wielkim szoku, ależ dał się podejść. Udało mu się za to wykrztusić słowa..

- To się nie godzi! Jestem strażnikiem! Nieustraszonym wojownikiem! Ja... ja.... rób mi tak dalej....

Po ostatnim słowie Arthas przybliżył się, nie chciał żeby się odsuwała. Jej dotyk, zapach jest dla niego niczym ambrozja. Po chwili kontynuował pocałunek, nie był on zwykły, był raczej namiętny. Ciekawa się zrobiła z tego sytuacja. Foch przerodził się w czułości. Zadanie można uznać za wykonane ;3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 17:56, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Samica lekko pokręciła nad nim głową. Ale nie w geście zaprzeczenia. Tylko teraz jej grzywka powinna miło łaskotać samca po pyszczku. Musiało to na pewno wywołać teraz przyjemne dla samca bodźce.
I ponownie zaczęła go całować. Jeśli się na to godzi. I jeśli Salome ma mu to robić dalej (lol!) no to czemu nie?
Pomiędzy pocałunkami lekko zaczęła masować jego klatkę piersiową. Teraz kopiujemy trochę ruchy Amiru i Keina. Trudno.
- Wybaczam ci... - szepnęła i jeszcze namiętniej go całowała.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 18:17, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Tak, tak! Arthas nie marzył o niczym więcej, jak tylko dotyk Salome. Czuł się teraz nieziemsko, nie odczuwał tego nigdy wcześniej. Teraz wszystko nabiera sensu, w zakonie przestrzegano nas przed kobietami. One na prawdę potrafią owinąć sobie samców wokół palca. Arthi poddał się jej pocałunkowi, łapkami natomiast chwycił ją leciutko. Przeszła mu tylko jedna myśl, jak się wytłumaczyć Kissowi gdy tu wpadnie? Coś się na pewno wymyśli.

- Dziękuje, wiele to dla mnie znaczy.

Wyszeptał do niej. Ogon natomiast kiwał się na boki, żył własnym życiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 18:21, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Po chwili trochę mocniej zaczęła masować jego pierś.
To na pewno musiało wywołać u niego przyjemne doznania. Dlaczego ja cały czas się powtarzam? No, ale dobra...
Jej język zaczął "tańczyć" z jego językiem.
Nie rozpędzali się. Można powiedzieć, że to naprawdę był ich pierwszy poważny pocałunek. Byli już przecież ze sobą od kilku(nastu) dni. W końcu musiał być ten ich pierwszy raz? Tylko bez skojarzeń. Chodziło mi o pocałunki.
Zaczęła cicho "mruczeć". Oznaka zadowolenie. Wspaniale, nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 18:43, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Ciekawe co ich języki tańczyły? Może poloneza? Tego nikt się nie dowie. Czas teraz na małą zmianę pozycji, nie ukrywam jednak że leżenie pod samicą było dla niego bardzo komfortowe, ale ona też zasługiwała na nutkę przyjemności. Zręcznym i bardzo łagodnym ruchem przewrócił ją na ziemię, teraz to on był na górze. Delikatnie masując, całował ją pod szyją, dlaczego? bo to przyjemne. Powoli przesuwał się do okolic ucha aby na koniec dotrzeć z powrotem do ust partnerki. Odpowiedział mruczeniem, miał to być znak że i jemu jest bardzo przyjemnie, a wręcz niebiańsko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 18:47, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Nagle Salome znalazła się na ziemi. Pod partnerem.
Ciekawy obrót sprawy prawda? Czyli teraz to on będzie dowodził? No. Zobaczymy jak sobie w tej roli poradzi, nasz skromny, spokojny, cichy Arthas Marethil. No zobaczymy, zobaczymy. Może to być ciekawe. Dlatego nie odchodźcie od komputerów/laptopów/tabletów czy innych urządzeń mobilnych, bo naprawdę... Będzie się działo!
- Ach, Arthas nie spodziewałam się tego po tobie. - wymruczała i nadal poddawała się jego pocałunkom.
Swoim ogonem lekko łaskotała i smyrała samca, na tyle, ile pozwalała jej długość ogona.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kismajas
Młode


Dołączył: 03 Mar 2014
Posty: 147
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 19:21, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Maly smoczek odczuwal duży głód. Dlatego co dziwnego w tym, iż niespodziewanie szybko zwalczył kawałek dzika? Jednak pomimo ogólnego zacofania i braku inteligencji przewyższającej inteligencją naleśnika wyczuł, że się kłócą. Rozumiał wszystko wprost. Sarkazmy były mu może i obce, jednak nie potrzeba pojmowania tychże, kiedy padają te słowa, miny czy gesty, które prezentowała Salome będąc jeszcze w jego pobliżu. Podkulił dlatego ogonek i szepnął tak cicho, że nijak nikt nie mógł tego usłyszeć:
- Ja... Ja przepraszam, nie chciałem byście byli smutni i źli... Smoki też były na mnie złe... - Słowa te kierował do samego siebie. W końcu zaczęlo się nieprzyjemnie, kiedy się pojawił. Na pewno wszystko z jego powodu. Na pewno to on zawinił. Na pewno Salome go nie lubi. Dlatego zachował się tak, jak każdy odczuwający w ten sposób, jak on, by się zachował. Niespostrzeżenie wybiegł, gubiąc za sobą tylko wielkie łzy. Część z nich zamarzła przed upadkiem, tym samym zaścielając podłoże ozdobnymi, pięknymi płatkami śniegu.

zt.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 19:38, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Arthas niespodziewanie przerwał pieszczoty, dlaczego? Myśl pozostawienia smoczka samego nie dawała mu spokoju, miał nie miłe przywitanie, pewnie jest mu smutno z zaistniałej sytuacji. Wstał i powiedział do partnerki.

- Wybacz, ale muszę sprawdzić co z Kissem, nie można go zostawić samego.

Basior poszedł w miejsce gdzie miał być smoczek, lecz nie było go tam! Widział tylko kości po zjedzonym dziku i małe kawałki lodu. Pobiegł z prędkością światła do Salome.

- Smoczek uciekł! Musimy go odnaleźć bo coś mu się jeszcze stanie, a tego sobie już nie wybaczę.

Po wypowiedzeniu tych słów wybiegł z legowiska, czas rozpocząć poszukiwania. Mam nadzieję że wadera mu pomoże.

zt


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arthas Merethil dnia Śro 21:23, 16 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 19:41, 16 Kwi 2014 Temat postu:

Samica szybko wstała.
Zrobiła jedną rzecz. Mogliście jej się spodziewać, albo nie.
Zacisnęła mocno zęby i ruszyła przed siebie. Nie oglądała się.
Teraz najważniejszy był Kissmajas. Tylko on. A jeśli coś mu się stało? Wtedy Salome na pewno sobie tego nie wybaczy. Nie wybaczy i tyle.
Przybliżyła głowę do ziemi i zaczęła wyłapywać woń. Znalazła.
Uważaj Kiss! Salome po ciebie idzie!
z.t


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Sob 9:13, 19 Kwi 2014 Temat postu:

To był ciężki dzień, niewątpliwie. Powiedział sobie w duchu strażnik, kładąc kissa w "sypialni" i przykrywając go jakimś kawałkiem materiału. Spał w najlepsze, miejmy nadzieję że te opary nie wpłyną na niego negatywnie. Samiec postanowił jeszcze położyć obok malca kawałek mięsa. Gdy ten się przebudzi na pewno będzie głodny. Gdy wszystko już było przygotowane lekko przymknął drzwi do komnaty i podszedł do Salome.

- Na czym to skończyliśmy?

Popatrzył się na korytarz prowadzący do "podziemnego ogrodu z drzewem". Chciał nieco omówić sprawę Kissa, rozwiać wszystkie wątpliwości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Salome
Dowódca Szpiegów


Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Monsunowe Wybrzeże
Płeć: Samica

PostWysłany: Sob 9:27, 19 Kwi 2014 Temat postu:

Samica w końcu dotarła za samcem do ich legowiska. Do ich wymarzonego miejsca. Tylko dla ich... trójki. No tak. Był jeszcze Kiss. Ale to dobrze. Ktoś musi ich jakoś rozruszać, prawda? Dzięki niemu ich życie nie będzie nudne i jednokolorowe.
Gdy partner zapytał ją na czym skończyli, ta przysunęła się do niego ocierając o niego biodrem. Taki kobiecy ruch. Mrrr...
- No właśnie. Na czym my to skończyliśmy... - szepnęła zalotnie i lekko podgryzła go w ucho. Aww...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arthas Merethil
Dorosły


Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ferelden
Płeć: Samiec

PostWysłany: Sob 9:37, 19 Kwi 2014 Temat postu:

Arthas na ten kobiecy gest stanął na baczność lekko ruszając ogonem. Ocknij się! Powtarzał sobie w duchu. Może ona jest czarodziejką? Takie dziwnie uczucie gdy ona takimi gestami się posługuje. Gdy już nieco się opanował powiedział do niej.

- Chodź, skończymy naszą rozmowę na szczycie. Noc już zastała, będzie piękny widok.

Po wypowiedzeniu tych słów, wystrzelił jak strzała korytarzem prowadzącym na szczyt góry. Salome będzie zmuszona go dogonić, ale w końcu jest wyszkolonym, zręcznym szpiegiem, prawda? Gdy Arthas był już na szczycie to aż zatrzymał się z wrażenia - wprost idealny punkt obserwacyjny!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Forum O wilkach Strona Główna -> Samotnicy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin