Forum O wilkach Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Kraniec Świata - Granica Południowa

To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Forum O wilkach Strona Główna -> Urwisko
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Camyon
Dorosły


Dołączył: 10 Mar 2011
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chyba lub podobno z Rosji
Płeć: Samica

PostWysłany: Nie 12:36, 27 Mar 2011 Temat postu:

- Cała wataha? To naprawdę za dużo. Mi wystarczali bracia i mama, kiedy ona umarła chciałam odnaleźć ojca i wtedy znalazłam taką rodzinę że żałuje że szukałam ojca. - powiedziała i rzuciła okiem na wilka który wcześniej się do niej odezwał, lecz jej wzrok wrócił spowrotem na granicę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kanna
Dorosły


Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Nie 12:52, 27 Mar 2011 Temat postu:

- Nie przejmuj sie tak tym i nie podejmuj pochopnych decyzji. Mozesz tego zalowac do konca zycia, iskierko - rzekla, przenoszac na nia wzrok - Poza tym, przeciez nie musisz spedzac z nimi kazdej sekundy. Nikt by tak nie lubil. - stwierdzila. Zaraz na jej barku przysiadl jej czarny kruk z rozowym kluczem na prawym skrzydle. Tariss.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Camyon
Dorosły


Dołączył: 10 Mar 2011
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chyba lub podobno z Rosji
Płeć: Samica

PostWysłany: Nie 13:33, 27 Mar 2011 Temat postu:

Camyon westchnęła cicho i coś mruknęła pod nosem - Tylko sama świadomość, że mam taką dużą rodzine mnie zniechęca. - powiedziała i podniosła pyszczek żeby popatrzeć na niebo. Wiatr który zepsuł jej grzywkę, też ją teraz poprawił. - Ale ten temat już mi się znudził. Camyon jestem! - dodała i się uśmiechnęła, starając się zapomnieć o tamtym temacie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kanna
Dorosły


Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Nie 13:38, 27 Mar 2011 Temat postu:

- Miło mi Cię poznać, Camyon. Ja nazywam się Kanna, jestem szamanką w Watasze Wody. - rzekła, skinając łbem młodej wilczycy. Dla niej nie ważne, ile kto miał lat. Ważne, na ile się czuł i zachowywał. Każdego traktowała po równo. Nawet najmniej rozumnego szczeniaka traktował jak dorosłego wilka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Camyon
Dorosły


Dołączył: 10 Mar 2011
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chyba lub podobno z Rosji
Płeć: Samica

PostWysłany: Nie 15:18, 27 Mar 2011 Temat postu:

- A mam pani mówić na pani, czy mogę mówić na ty? - zapytała i przymknęła lekko oczy kiedy chmury na kilka sekund odsłoniły słońce. Lubiła wiosnę, lecz nie cieszyła się bardzo z jej przybycia, sama nie wiedziała czemu. Może to dlatego że to w tej porze roku ma urodziny? Najprawdopodobniej dlatego. Chociaż to nie urodziny ją męczyły, tylko to co było z nimi związane - rodzina. Camyon potrząsnęła głową, starając się o tym teraz nie myśleć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kanna
Dorosły


Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Nie 15:52, 27 Mar 2011 Temat postu:

- Jak chcesz. Mnie to obojetne. - odparla spokojnie. Widzac niedaleko Camyon zoltego krokusa, ktory zostal zduszony bezwzglednym mrozem, dotknela go lekko lapa, a ten rozkwitl ku delikatnym promieniom marcowego slonca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Camyon
Dorosły


Dołączył: 10 Mar 2011
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chyba lub podobno z Rosji
Płeć: Samica

PostWysłany: Nie 17:16, 27 Mar 2011 Temat postu:

- Tak w ogóle to co robi szamanka w watasze? - zapytała, kiedyś usłyszała o tej randze i była bardzo ciekawa co szaman robi. Mag był bardziej oczywisty, lecz mógł się wydawać trochę nudny, według Camyon. Różowa wilczyca spróbowała sobie wyobrazić kłótnie maga i szaman, nie było to piękne. Zawsze się kończyło oderwaniem lub wybuchem kogoś głowy, więc przestała sobie to wyobrażać i czekała na odpowiedź.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kanna
Dorosły


Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Nie 17:49, 27 Mar 2011 Temat postu: re: hej:)

- Szamanka? Jest duchowa podpora watahy, kontaktuje sie z bogami i duchami i potrafi czarowac w zakresie natury - odrzekla, zastanawiajac sie w tej chwili, czy zna innego szamana. Jest nim chyba Krillan, Akeli i Szina. Wiecej nie znala, nawet z widzenia lub przysluchujac sie rozmowom innych wilkow. Nie znala ich osobiscie. A powinna. Po chwili jednak odwrocila leb w strone przeciwna i skinela zaraz lbem szczeniakowi. Wyszla.

z.t


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kanna dnia Wto 17:53, 29 Mar 2011, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marley
Dorosły


Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 13:49, 30 Mar 2011 Temat postu:

Higeri przyszedł to powoli. Zobaczył czerwono białą przegrodę, gdy już się znalazł na dole. To pewnie granica. Obwąchał ją wlazł na górę. Zauważył drzewo pochylone w dół. Uśmiechnął się z lekka. Podlazł bliżej i spojrzał w górę.
- O, a gdyby tak się wspiąć na górę... - Powiedział do siebie. I potem już nie zwracając uwagę na nic próbował wejść. Jednak na próżno. Najniższy konar był dlań za wysoko. Nagle zauważył niedaleko głaz, który wyglądał prawie jak piłka. Był tylko trochę większy, a nawet o wiele. Teraz się zaczęło. Gdy już był przy nim, zaczął pchać ostrożnie. A gdy już sapał koło drzewa, postanowił odpocząć. Ale było ciężko... Teraz wlazł na niego. Ojojoj... Nie podgrodził go dokoła. Nagle okrągły głaz się przemieszczał na dół z zawrotną dla Higeriego szybkością. Myślał, że już po nim. Głaz spadł na ziemię i się rozkruszył. Wilk spojrzał na innych. Jednak w tejże chwili grzmotnął w ziemię łbem. Na szczęście trochę zabrakło do śmierci. Przez dwie godziny leżał na ziemi, niby martwy. Nie wiedział, co się z nim dzieje. Jednak był ogłuszony tylko. Czaszka jakoś nie pękła. Czyżby to dzięki grupce mchu? Sam nie wiedział. Nic nie wiedział.
- Kim ja jestem? Gdzie... Gdzie się znajduję? - Zapytał sam siebie - Ale mnie łeb boli... - Pomasował sobie głowę łapą i wstał. Czyżby zapomniał o wszystkim? Spojrzał na wszystkich. Nawet nie wiedział, kim i oni są. Zaczął powoli iść gdzieś indziej. Ale... Jak miał na imię? Ta myśl jakoś dziwnie nań działała. Spojrzał na owe pobliskie wilki. Jakby ich nigdy nie widział. Jednak i tak już po chwili zaczął się wspinać i wyszedł stąd, rozmyślając kim jest.

zt.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marley dnia Śro 13:49, 30 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Camyon
Dorosły


Dołączył: 10 Mar 2011
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: chyba lub podobno z Rosji
Płeć: Samica

PostWysłany: Sob 8:56, 16 Kwi 2011 Temat postu:

Camyon nie zwróciła uwagi na odejście wilczycy, nadal się gapiła na granicę krainy. Może pójść? Może nie? Najróżniejsze myśli kłębiły się w jej głowie, a ona czuła zawsze jakby jej głowa ważyła przynajmniej pięć razy więcej niż powinna. Chwilę po odejściu szamanki, różowa wilczyca wstała i odeszła w przeciwną stronę od szamanki, narazie myśli o opuszczeniu krainy zostawiła.

z/t


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mystic
Dorosły


Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 12:38, 20 Kwi 2011 Temat postu:

Mystic przyszedł tu powoli z Token. Zdjął ją otrożnie z grzbietu przy granicy i wskazał łapą odlęgłą krainę. - Tam kiedyś mieszkałem. - Powiedział i czekał na jej reakcję. Cóż, tęskił za domem. Jednak wiedział, iż rodzina jest tu, więc i tu jego jest miejsce, przynajmniej na razie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Feuer
Dorosły


Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 12:41, 20 Kwi 2011 Temat postu:

Tak, Tokuś została zdjęta z grzbietu Mystica. ale fajnie było jechać. Spojrzała na odległe miejsce, wskazane przez brata. - Rozumiem. - Odpowiedziała. Spojrzała na niego. Czuła się lepiej, gdy był przy nim. Bo był jej bratem. Przytuliła się lekko do niego i spojrzała w niebo. Tak, wiedziała, iż już na zawsze będą rodzeństwem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mystic
Dorosły


Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 12:43, 20 Kwi 2011 Temat postu:

Teraz Mystic opuścił łapę. - Wiem. - Odpowiedział. Położył się na ziemi, wcześniej sprzątając spod siebie kamyki. Spojrzał na klif, po którym schodził. Nie był stromy, a to miesjce było naprawdę piękne, choć nawet była dalej pustynia. - No... Ale rodzinę mam tutaj, w tej krainie. I Atritę. - Zaśmiał się.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Feuer
Dorosły


Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 12:45, 20 Kwi 2011 Temat postu:

- Jaką Atritę? - Zapytała brata z zaciekawieniem. Może ją pozna? Zobaczy. Kim ona była dla Mystica? Bo wcześniej mówił, że przyjaciółką, tak jak Gress... Choć i Gress'a nie znała. Czekała, aż jej odpowie. Gdy wilk się położył, ona po chwili wskoczyła na jego grzbiet, również leżąc.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mystic
Dorosły


Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 12:47, 20 Kwi 2011 Temat postu:

- Atrita to pewna wadera... Bardzo mnie zauroczyła. Jest bardzo piękna. A Gress'a poznałem w między czasie. Zachowywał się prawie bez przerwy dość... Dziwnie. - Odpowiedział siostrze. Cóż, teraz przynajmniej mu sie nie nudzi z nią, a raczej z nimi. Ma z kim dziś pogadać, oj tak. Usmiechnął się nieco szerzej, gdy Token położyła si n jego grzbiecie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Feuer
Dorosły


Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 12:55, 20 Kwi 2011 Temat postu:

- Aha. - Powiedziała tylko. - Co probimy? - Zapytała. Ale teraz zeskoczyła z jego grzbietu i podeszła go z tyłu. Tyknęła go łapką. - Berek! - Zawołała, niż on zadecydował, w co się pobawią. No i Token zaczęła teraz uciekać co sił, z ciągłym uśmiechem na kufie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mystic
Dorosły


Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 12:58, 20 Kwi 2011 Temat postu:

Nagle poczuł, że Token dotknęła go łapką. No i coś zawołała. Od razu usłyszał, co. Zaczął również biec, lecz ją gonił. dwa razy wymknęła mu się spod łap. Aż w końcu dotknął jej ogona. Zatrzymał się na chwilę. - Teraz ty ganiasz! - Zawołał z uśmiechem i zaczął sam uciekać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Feuer
Dorosły


Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 13:03, 20 Kwi 2011 Temat postu:

Token teraz zaczęła ganiać Mystica. Jednak wilk był za szybko. Szybko i niezauważalnie skoczyła w krzaki. Tak, gdy podejdzie, ona na niego skoczy. Teraz czekała, aż wilk podejdzie w końcu. Czas jednak się jej nie dłużył. Czekała po prostu tylko, aż się zjawi dość blisko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mystic
Dorosły


Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samiec

PostWysłany: Śro 13:11, 20 Kwi 2011 Temat postu:

Mystic nagle zauważył, że Token go nie goni. Zaczął jej szukać. Chodził to tu, to tam. Bez przerwy i odpoczynku. Rozglądał się, wchodząc na drzewa i kamienie. Oglądał wszystkie krzaki. Już teraz miał zajrzeć, do krzaka, gdzie była Token, z nadzieją, iż tam ją znajdzie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Feuer
Dorosły


Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Samica

PostWysłany: Śro 13:13, 20 Kwi 2011 Temat postu:

Token nagle zauważyła łapę Mystica, która rozgarniała krzak. Nagle wyskoczyła zza krzaka. - Bu! - Krzyknęła głośno. Miała nadzieję, iż zbytnio go nie wystraszy.

[Brak veny]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Forum O wilkach Strona Główna -> Urwisko Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin